Rafa

Po małej przerwie słów kilka o miejscu sztandarowym, must see w Australii – rafie koralowej.
Wszyscy chcą ją oglądać i niemal wszyscy oglądają ten niebywały cud natury. Dziesiątki statków wypływają codzień z kilku portów, by zawieźć ciekawych kilkanaści km od brzegu gdzie można przyjrzeć się koloniom koralowców. My popłynęliśmy na maleńką ptasią wysepkę Michaelmas Cay oddaloną kilkanaści kilometrow od brzegu wielkim katamaranem Ocean Spirit. Towarzystwo to głównie Amerykanie, Japończycy, Włosi i Brazylijczycy raczej starsi niż młodsi. W czasie kiedy płynęliśmy na piaszczystą wysepkę jest oczywiście szkolenie z zasad bezpieczeństwa czyli jak nie utonąć kiedy statek tonie, opowieść ilustrowana o rafie oraz atrakcje gastronomiczne😉
Po dopłynięciu w rejon wysepki małe stateczki zabierają grupy chętnych na samą wysepkę gdzie można się popluskać w bardzo ciepłym oceanie, można też popływać z fajką o robi większość. Jest też atrakcja dodatkowa czyli mały stateczek ze szklanym kadłubem, w którym siedząc ogląda się rafę, a specjalista biologii oceanu objaśnia co widać, jak się owo coś nazywa…
Jest więc kilka okazji by przyjrzeć się rafie, która robi wrażenie swoją rozmaitością, bogactwem tego podwodnego świata. Niebywale piękny jest to twór natury! Jakkolwiek wiadomo, że rafa , a dokładniej jej wewnętrzna , bliższa lądowi część umiera. Nie bez znaczenia są te tabuny ludzi na setkach jednostek pływających, którzy dzień w dzień, przez 365 dni w roku niepokoją ten podwodny świat.
Dla mnie wyprawa sprzed roku małym stateczkiem na dalece mniejszą rafę u wybrzeży Indonezji była o wiele bardziej atrakcyjna i przyjemna, a i sama rafa indonezyjska także jest żywsza, bardziej urozmaicona i kolorowa. Mniejsza- to fakt, ale czy wielkošć to jest ów creme de la creme ?
Eksploracja rafy australijskiej ma w mojej ocenie charakter ultra przemysłowy, masowy, a to nie służy ani naturze ani przyjemności odkrywania, ale skoro wszyscy chcemy …….. Chyba nie może być inaczej😦
Dla tych, którzy dopytują za ile: całodzienny rejs z wymienionymi atrakcjami, lunczem, potrzebnym do pływania i nurkowania sprzętem kosztuje 182 AUD/osoby.
A zdjęcia z wizyty na rafie będą bez rafy, bo tę można obejrzeć naDiscovery, pokazuję za to ptaki, na których terytorium codziennie setki osób dociera by spojrzeć na podwodne kolonie koralowców.

20131120-085607.jpg

20131120-085619.jpg

20131120-085627.jpg

One thought on “Rafa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s