Finalne odliczanie czyli trochę o kalendarzu

Wszystko co dobre kiedyś się kończy….. Stare, prawdziwe porzekadło.
Moja podróż po archipelagu indonezyjskim ( małym jego fragmencie ) dobiega końca, a tęsknota za domem i bliskimi także coraz mocniej daje o sobie znać.
Zanim jednak rozpocznę odwrót do Europy kilka słów o kalendarzu, który przecież jest synonimem odliczania czasu, określania terminów.
Tu na Bali obowiązują 3 (!) kalendarze:
– słoneczny – dobrze nam znany, związany z ruchem Ziemi wokół Słońca , który obejmuje cykl 365 dni
– księżycowy – dość popularny w wielu krajach Azji, który odnosi się do czasu w jakim Księżyc okrąża Ziemię co trwa w przybliżeniu 29,5 dnia
O ile ten pierwszy używany jest na Bali oficjalnie ( do celów urzędowych), ten drugi funkcjonuje jako dodatkowy- pomocniczy to rola tego trzeciego – balijskiego kalendarza jest dla Europejczyka czymś niezrozumiałym kompletnie.
W każdej lokalnej wspólnocie odgrywa on kluczową rolę , bowiem określa precyzyjnie dni właściwe do zamążpójścia, kładzenia dachu na domu, wyrobu sieci, oświadczyn, pochówku, sadzenia ryżu czy rozpoczęcia żniw i dziesiątków innych czynności. Wyznaczeni do tego kapłani niejako na zapytanie określają w danym miesiącu dni , które są dobre do planowanych zadań.
Konsekwencją tego jest na przykład konieczność oczekiwania z pochówkiem zmarłych na dzień, który do tego będzie najwłaściwszy. Rodzi to konieczność przechowania w domostwach zwłok, które odpowiednio zabalsamowane ( a nawet w razie konieczności konserwowane formaliną) , owinięte w biały całun czekają na „swój ” czas. W temparaturach tropikalnych to ekstremalne wyzwanie. Dodatkowo nie bez znaczenia jest to czy w owym „właściwym ” momencie rodzina ma pieniądze na kosztowną kremację. Jeśli środków brak, ciało jest we właśiwym dla pochówku dniu chowane do ziemi i ekshumowane w chwili kiedy rodzina zbierze pieniądze po to by je poddać kremacji zbiorowej. Droga ro reinkarnacji nie należy więc do najspokojniejszych….

20121110-075330.jpg

20121110-075344.jpg

20121110-075401.jpg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s