Bali – oczarowania na razie brak ;-(

Z wysepki- kropeczki Gili Trawangan wczoraj powrociliśmy wodolotem na Bali gdzie wciąż mam nadzieję na zachwyty i zauroczenia, bo – póki co – ich brak. Jak wcześniej już wspominałam skomercjalizowanie wyspy, trwające budowy i rozbudowy, stłoczenie ośrodków wszelakiego autoramentu, duży ruch samochodowy, spaliny….. wszystko to dalece odbiega od obrazu sielskiej wyspy w tropikach.
Bali nie jest duża ( ok. 190 km ze wshodu na zachód i ok. 85 z pd. na północ), ale bardzo gęsto zaludniona. Mieszka to ok. 4 mln stałych mieszkańcow, przebywa ok. 1 mln turystów, a ponadto nielegalnie pomieszkuje ok. 1 mln przybyszów z sąsiednich wysp, głownie z Jawy.
Balijczycy nie przepadają za Jawajczykami ( delikatnie rzecz ujmując), bo ci drudzy są bardzo odmienni kulturowo, obyczajowo i religijnie. Przyjeżdzają na Bali , robią tu jakieś interesy, ale nie identyfikują się ze społecznością, nie płacą podatków, są na swój sposób wyizolowani.
Ponadto – jako muzułmanie – są kojarzeni z zamachami , a szczególnie z tym z 2002 roku, który zabił kilkadziesiąt osób ( w tym także Beatę Pawlak- dziennikarkę GW), ale także skutecznie odstraszył na długi czas turystów i zniechęcił ich do wypoczynku na wyspie. A brak turystów oznacza tu biedę i problemy setek tysięcy ludzi, którzy żyją tu z turystyki.
Bali jest jedyną spośród większych wysp Indonezji gdzie religią dominującą jest HINDUIZM, a nie jak wszędzie wokół- islam. Wprawdzie ten hinduizm balijskie nie jest tożsamy z indyjskim ( system kastowy tak, ale kasty tylko 4, szacunek dla istot żywych tak, ale kowa nie jest święta i wołowinę się jada itd.) , ale baza jest taka sama jak u wszystkich wyznawców tej religii.
Przynależność do kasty jest czymś co jest nam dane na całe życie i czego nie może zmienić ani status materialny , ani wykształcenie; co więcej – rozmowy pomiędzy wyznawcami tej religii zaczynają się od pytania o status społeczny. W tej kwestii wykluczone jest kłamstwo!
Jeśli przedstawiciel najwyższej kasty – braminów spotyka się z tym z najniższej – śudrów to takie spotkanie wyznacza także styl języka jakiego romówcy będą uzywac- musi to być język formalny, oficjalny z dużą dozą szacunku dla przedstawiciela najwyższej kasty. Jeśli romówcami są przedstawiciele nizszej kasty właściwej obu mogą używać języka prostego, mniej formalnego.
Przynależność do kasty daje pewne preferencje w pełnieniu służby o wysokim prestiżu społecznym czy też piastowaniu stanowisk zaufania społecznego. Takie role są zarezerwowane dla braminów, ale już nauczycielem w szkole może być przedstawiciel dowolnej kasty jeśli tylko ma wystarczające wykształcenie.
Nasz przewodnik opowiadał nam sporo o kuchni balijskiej, która jest kuchnią dość monotonną , opartą na ryżu , warzywach ( szpinak, fasolka, papryczka, ) rybach i owocach morza, a incydentalnie trafia się mięso ( jagnięcina, wołwoina, kurczak). Jedzenie jest przygotowywane wcześnie rano i jest to domena kobiet. Porcja ma być wystarczjąca na cały dzień, dla wszystkich członków rodziny. Nie ma zwyczaju zasiadania wspólnie do stołu, je się wtedy kiedy czas pozwala, ale zwyczajem jest pytanie o to kto już jadł np. Południowy posiłek, by wiedzieć ile trzeba zostawić z przygotowanej porcji by wszyscy się posilili. Na ciepło jest tylko ryż, reszta ( sosy, warzywa, mięso czy ryby) są zimne. W tej strefie klimatycznej to nie jest problem.
Na Bali byliśmy świadkami spektaklu tradycyjnego tańca ognia – Kecak w wykonaniu mężczyzn i postaci z hinduskich eposów. Interesujące doświadczenie..

20121109-102319.jpg

20121109-102440.jpg

20121109-102511.jpg

20121109-102542.jpg

20121109-102557.jpg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s