Awaria w tropiku czyli niech żyje mango

Dziś długaśna podróż przez śodkową Jawę. Czas przejścia z pory suchej do deszczowej oznacza codzienne prawdopodobieństwo burz i ulew. Wczoraj się sprawdziło. Dziś jest niemiłosiernie gorąco, a w naszym isuzu przestała definitywnie działać i tak dość mizerna klimatyzacja !!
Uff, umieramy z upału i nawet środki łagodzące wszelkie dolegliwości i lekko stępiające wrażliwość na cokolwiek NIE działają !
Dotarliśmy do postoju lunchowego po 5 godzinach jazdy w nagrzanym do nieprzytomności aucie, ale – na szczęście – w ramach poprawienia nastrojów nasz jawajski przewodnik Ardi zaserwował na wielką porcję cudownie soczystego i aromatycznego mango. Jest tu mnóstwo drzew mangowych i mango w rozmaitych odmianach zalega stosami na straganach, choć Ardi twierdzi,że to wciąż nie jest sezon na te owoce.
Teraz – po smacznym posiłku- czekamy na zmianę auta.
Swoją drogą to znamienne, że w 3-ej egzotycznej podróży w różne rejony świata pojawia się dokładnie ten sam problem. I w Yunnanie i w Gruzji i tu na Jawie auta miewają klimatyzację, ale nieczęsto ona działa. Nie jest to chyba istotny element wyposażenia auta dla lokalesów, jest ciepło i tak ma być. Taka karma, ot co.
Zanim jednak samochód nam się zepsuł odwiedziliśmy miasteczko Solo z pałacem księcia, który raczej nieczęsto w nim bywa, bo warstwa kurzu na precjozach w tym wypachanym tygrysie sumatrzańskim była równie imponująca jak zaloty białej papugi, która nastawiała szyjkę raz z jednej, raz z drugiej strony , by ją połaskotać i popieścić.
Książę i jego księżniczka mają w swoim posiadaniu wiele klejnotów i cennych, acz dziwnych przedmiotów jak choćby klosz złoty inkrustowany macicą perłową do przykrywania tytoniu czy złota kolczasta nasadka na penisa, nakładana księciu przez żonę przed medytacją. Świat jest pełen osobliwości😉
Odwiedziliśmy także słynny targ staroci w Solo- ponoć unikat w skali kraju, gdzie ilość zgromadzonych przedmiotów rozmaitego przeznaczenia może zdumieć. Od sznurów starej biżuterii, spinek do włosów, którymi można zadać śmiertelny cios, po głowy posagów Buddy ( czyżby z Borobudur ? ), rozliczne pamiątki po holenderskich kolonizatorów , ale także kaczki szpitalne, lalki skórzane z teatru cieni, miotły , sztućce z poprzednich epok, batikowe tkaniny i szaty i ……można by wymieniać bez końca.
Piszę i piszę ,a busa zastępczego nadal brak. Czeka nas długa podróż w ciemnościach , bo te zapadają tu bardzo szybko około 18.30.
Po 6 godzinach:
Nowoudostępniony bus okazał się równie marnym pojazdem, choć miał firanki, ale za to obrzydliwe, podarte skajowe fotele i równie mało skuteczną klimatyzację. Niemniej po zachodzie słońca upał wyraźnie zelżał i z ok. 40 stopni zrobiło sie „ledwie” 30, a zatem daliśmy radę tym bardziej, że po 3 godzinach wjechaliśmy w obszar górski gdzie z zasady jest chłodniej.
Jawa jest naludniejszą wyspą Indonezji i jednym z najgęściej zaludnionych obszarów na świecie. Stanowi ona ledwie 6% powierzchni Indonezji ( mniej niż pół Polski) , a zamieszkuje ją blisko 130 mln ludzi . Ta gęstość zaludnienia jest widoczna, bo jadąc dziś przez dzień cały przez centralną część wyspy praktycznie non stop poruszaliśmy się w obszarze zabudowanym. Wsie , miasteczka i miasta ciągną się niemal nieprzerwanie wzdłuż drogi. To oczywiście powoduje, że tempo jazdy nie może być najszybsze- taka indonezyjska odmiana trasy Wrocław – Warszawa bez widocznych planów na rozbudowę.
Jeśli to kogoś pociesza – to tu w tej kwestii mają gorzej .
Jutro mniej ambitne zamiary komunikacyjne i kolejne auto- oby lepsze !

20121021-202109.jpg

Narzędzie pracy miejscem wypoczynku.

20121021-202314.jpg
Tańce na dziedzińcu pałacu księcia.

20121021-202450.jpg
Papuga -pieszczoch

20121021-202604.jpg

20121021-202613.jpg

Obrazki z targu staroci

20121021-202738.jpg

Awaria samochodu nr 1.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s