Wielki Kaukaz zachwyca

Piekny dzien w górach ! Kaukaz mnie zachwyca choć droga do (ponoć) najwyższej osady stale zamieszkanej w Europie (?) tzn. Ushguli ( 2200 m npm) mroziła krew w żyłach. Posuwaliśmy się z szybkością drastycznie ograniczaną przez wyboje, wykroty, rwące strumienie przez blisko 4 godziny by pokonac dystans 46 km z Mestii – stolicy regionu Swanetia do Ushguli gdzie żyje ok. 500-osobowa społeczność Swanów ( kaukaskich gorali) . Droga wiodła nad przepaściami, których widok mnie paraliżował, choć nie mam lęku wysokości. Ponadto cały ten teren jest w stanie totalnej nierównowagi- wszystko się zsuwa, obrywa, stacza, a jeszcze na dodatek bywają trzęsienia ziemi. Uff ! Sami zadawaliśmy sobie pytanie czy mamy rozum, by za własne pieniądze odbywać tak karkołomną eskapadę.
Warto było ! Kierowca okazał się sprawny, a widoki 4- i 5-tysięczników z jęzorami lodowców – niezapomnane.
Ponadto – co dla mnie najważniejsze w takich sytuacjach – mozliwe było przyjrzenie się codzienności życia w tym terenie. Nie do pozazdroszczenia. Przez znaczną cześć roku teren jest odcięty od świata, bo droga z powodu śniegu, a potem roztopów jest nieprzejezdna. To oznacza, ze ci ludzie muszą być samowystarczalni i pomyśleć na zapas o wszystkich potzrebach bytowych. Te są akurat ograniczone do minimum, ale jednak. Tu też po raz koeljny okazuje się, ze w tak ekstremalnych warunach i w tym rejonie kulturowym cały ciężar spoczywa na barkach kobiet. Równouprawnienie- czysta mżonka, co więcej tradycyjna ( czyli znacząca ) część społeczności takż kobiecej nie widzi niczego niestosownego w fakcie, że domem i otoczeniem zajmuje się kobieta. To ona dba o to by było co zjeść, co ubrać, na czym spać, by było ciepło w domu. Oczywiście to ona jest odpowiedzialna za dzieci i inwentaż, a pan domu ….. on po prostu jest i to wystarczy ! Ma pełne prawa do kobiety ( i ewentualnie dodatkowych kobiet), może ją bić co także spotyka się ze społecznym przyzwoleniem. Pije, pije i ….. przygląda się czy kobieta należycie się spisuje.
W dobie bardzo wysokiego bezrobocia to kobiety podejmują rozliczne starania by zdobyć JAKĄŚ pracę i coś dorobić, mężczyźni dalece mniej zaprzątają sobie tym głowę.
W prowincji Swanetia gdzie możliwości zarobkowania są naprawdę ograniczone szansą jest turystyka, a zatem otwierane są guesthouse’y, które cieszą się powodzeniem, choćby z braku alternatywy w postaci hoteli. Region jest piękny, suowy, dziewiczy, a więc chętnych do odwiedzania jest coraz więcej. Dominują Niemcy, Skandynawowie, sporo Polaków i – jak zawsze w takich rejonach – Żydzi z różnych państw.

20120609-181713.jpg

20120609-181703.jpg

20120609-181655.jpg

20120609-181642.jpg

20120609-181624.jpg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s