pora się obudzić !

Wiosna daje  o sobie znać w ten wyczekiwany sposób- słońce, dłuższy dzień, ciepełko. Ech! żyć się chce! I blog przywracam do życia po długim zimowym  letargu.

To taka moja ukochana pora roku- czas budzenia  się do życia. Każdy tego przejaw jest zauważany i cieszy.

Obsadziłam otoczenie żółtymi bratkami ( bo żółty  to taki energetyczny kolor!), pstrymi prymulkami. Są też  w donicach żonkile i hiacynty. Teraz  muszę  chuchać i dmuchać, by jakiś zapóźniony mróz tego nie zwarzył, a tu jeszcze hen do zimnej Zośki.

Wędruję  z psem po okolicy i się zachwycam i ładuję  akumulatory urodą miejsca, ale tę radość  skutecznie psują  wszechobecne śmieci porzucane gdzie się da. Przy drogach i ścieżkach, w lasach- są wszędzie . Ciekawe ile pokoleń musi przeminąć byśmy doszli do tego, że  sami sobie robimy wbrew. Lany przebiśniegów  poprzetykane  butelkami, puszkami, workami….masakra.

Są jednak miejsca urody nieskażonej…  na przykład nad Bystrzycą

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s