Głogów przed Wietnamem

W niedzielę zamiast zawiązywać sadełko zabraliśmy z Czarentym Supła i wyruszyliśmy do Głogowa, bo pogadać, pośmiać się i lekko poprawić świat. Planowaliśmy także ustalić kto bierze sól, a kto wòdeczkę do Wietnamu…

20111026-162728.jpg

20111026-162824.jpg

20111026-162959.jpg

Stanęło na tym, ze bierzemy tylko wódeczkę, bo sól pozyskamy z morza, które w Wietnamie jest o krok.
Suplasty adorował Basmę a ona jego, wśród ludzi poziom adoracji nie był tak wysoki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s