Dzień czwarty – tarasy, klimaty etniczne

>

> Pisze ten blog siedząc w autokarze pelznacym przez junanskiej interior , słucham Chrisa Bottiego i popatruję na mijane budowy, które są stałym elementem chińskiego krajobrazu.
> Wczorajszy dzień był pełen atrakcji socjologicznych – miejscowość Yuanyang to miasteczko leżące w sercu obszarów zamieszkiwanych przez ludy Yi ( czyt. I) i Hani – oba bardzo malownicze , oba kultywujace tradycje co jest widoczne choćby w strojach :
> Yi są niezwykle barwni, stroje ozdobione bogatymi haftami, na pupach kobiety noszą 2 poszewski na poduszki ( legendę o tym opowiedział nam Charles).
> Hani noszą czarne stroje z elementami fioletowymi, srebrnymi ozdobami i -kobiety- piekne zapinko- kapelusze z dopietymi czarnymi dredami. Hani są specjalistami od uprawy tarasowej ryżu i to oni są sprawcami tego rajskiego krajobrazu, który wkrótce ma aplikowac do listy światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO, przez samych Chinczykow uznawany jest za cud przyrody z dużym wkładem pracy człowieka.
> Krajobraz jest faktycznie niezwykły, a ponad 3 godzinna wędrówka,do której zachęcił nas Charles dała nam okazję do oglądania go z roznych stron, w różnym świetle, a ponadto wejście do wiosek, które były dla mnie wielkim rozczarowaniem. Betonowe, nichlujnie sklecone kostki domów, w otoczeniu idchodow zwierzęcych i ludzkich, sklecone bez ładu i składy tyle by był dach nad głową. Brak jakichkolwiek działań wskazujących na chęć upiększania tych obejść, nie widziałam wnętrz , ale nie spodziewam sie by były one w lepszym stanie. Brud, bałagan, wszechobecne czarne świnie , psy, walajace sie śmieci i ….. raczej ukrywajacy sie mieszkańcy. W Nepalu czy w Pn Indiach ludzi byli zainteresowani, generalnie przyijaźni, bardziej dbali o swoje domy, ich urodę .
> Zanim wyruszylismy na pola i tarasy poszliśmy na miejscowy targ, taką mniej wiecej wroclawską Halę Targową, na dole mięsa, na górze – warzywa, a wszędzie Hani i Yi w swoich oryginalnych strojach, wszystko to tworzy bardzo ciekawą scenę, znakomite miejsce fotograficzne. Drób, ryby i wieprzowina w rożnych stadiach obróbki, kobiety- ekspedientki i klientki najczęściej z koszami na plecach, a jeśli bez kosza to na pewno z dziećmi w tobolkach , takze bardzo barwnie haftowanych. Niezwykła sceneria, ale szok czekał w kącie- tam była psia jatka. Chińczyk na stelazu suszył zabitego, oskòrowanego psa, sam oprawial kolejnego, a w klatce wiedziało kilka kolejnych z wyrokiem i przyglądali sie temu procederowi.
> Mięso psie, podobnie jak szarancza, pasikoniki uznawane jest za specjal i jest drogie. > Do dziś trudno zapomnieć ten widok.
> Wegeterianie mają lepiej, bo wszystko co zielone i jadalne jest oferowane, stanowi podstawę posiłków chińskich. Stosy szczypioru, kapusty pekińskiej, imbiru, czosnku, baklazanow, traw rozmaitych, szpinaku i innych lisciastych oraz fasola w strąkach, ziarnach, pędy fasoli, bambusa no i papryka w dziesiątkach odmian , wielkosciach i -zapewne – rożnych stopniach ostrosci.
> Każdy skrawek pola i poletka jest obsadzony i wykorzystany. Trzeba wyżywić 1,5 miliarda ludzi , ludzi niezwykle cieżko pracujących za przysłowiową garść ryżu, godzacych sie na ekstremalnie trudne warunki. Kobiety -podobnie jak w całej Azji Pd-Wsch wykonują większość najcięższych prac, są widoczne przy tluczeniu kamienia, budowie dróg, układaniu kabla we wsi. Pełne równouprawnienie😦
> Namioty dla robotników budowlanych, gdzie śpią i jedzą, a wszystko po to by nie mieli daleko do pracy. O samych normach BHP i standardach ekstremalnie wysrubowanych w naszej czesci swiata tu nikt nie słyszał .
> Dziś jadąc obserwujemy te niekończące sie budowy, które zapewne za 1-2 lata diametralnie zmienia tę cześć Chin tak, jak stało sie to w innych rejonach. >
> ET from iPAD

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s